Tusz podkręcający rzęsy Le Maquillage Le Mascara Graphique Eisenberg


            Mimo, że mam wśród wśród tuszy do rzęs swoich ulubieńców, chętnie poznaję ciekawsze nowości. Ostatnio przetestowałam Tusz podkręcający i zwiększający ich objętość Eisenberg Le Maquillage Le Mascara Graphique. Czy spełnia moje oczekiwania?


Francuska marka luksusowych kosmetyków i perfum Eisenberg wyraża połączenie piękna, ponadczasowości i doskonałości. Nosi imię swojego założyciela José Eisenberga, którego zapał twórczy i bezkompromisowe podejście tchnęło w markę życie, pasję i prawdziwy sens...


Marka Eisenberg dba o każdy szczegół swojego opakowania. Wyróżnia je nie tylko eleganckie wykonanie, ale też odporność na uszkodzenia. 


Opakowanie noszone w kosmetyczce wraz z innymi kosmetykami nie ma nawet rysy. Nie starł się żaden napis, co często można zaobserwować na kosmetykach drogeryjnych. Według mnie  opakowanie oprawione jest metalem, dodatkowo ozdobionym wytłoczonym logo. 

Najwięcej informacji można znaleźć na dołączonym kartoniku, który jest zabezpieczony przed otwarciem.  


Tusz do rzęs Eisenberg Le Maquillage Le Mascara Graphique pozwala uzyskać efekt pięknych, długich i perfekcyjnie podkręconych rzęs o naturalnej objętości dzięki ekskluzywnej recepturze łączącej efektywność molekuł z morskich alg, prowitaminy B5 oraz antyoksydantów w postaci witamin C i E. Dzięki tym składnikom tusz stymuluje porost rzęs, regeneruje, obniża ich podatność na uszkodzenia. Z dnia na dzień rzęsy stają się coraz dłuższe i piękniejsze.


Lekko zakrzywiona szczoteczka w kształcie stożka o krótkim, miękkim włosiu dopasowuje się do linii rzęs podkreślając nawet najkrótsze rzęsy i tym samym umożliwia nałożenie optymalnej ilości tuszu. W ten sposób uzyskujemy naturalny subtelny efekt, precyzyjne podkręcenie rzęs o 360° przy jednoczesnej pielęgnacji.

Właściwości:

  • zapewnia subtelny, naturalny efekt
  • przedłuża rzęsy, podkręca je i nadaje efekt 360°
  • dzięki zakrzywionej szczoteczce o krótkim włosiu podkreśla nawet najkrótsze rzęsy
  • wzmacnia uszkodzone rzęsy i stymuluje ich wzrost
  • tusz jest odpowiedni także do wrażliwych oczu i dla osób noszących szkła kontaktowe
  • przebadany oftalmologicznie

Składniki aktywne:

molekuły morskich alg – stymulują mikrokrążenie, aby wspomagać regenerację uszkodzonych rzęs, przyspieszyć ich wzrost i zwiększać ich gęstość
prowitamina B5 – zapewnia rzęsom długotrwałe nawilżenie, zapobiega ich uszkodzeniom i zagęszcza je
bez środków perfumujących


Skład INCI:

AQUA (WATER), SYNTHETIC BEESWAX, PARAFFIN, STEARIC ACID, BUTYLENE GLYCOL, ACACIA SENEGAL GUM, TRIETHANOLAMINE, CERA CARNAUBA (COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX), POLYBUTENE, VP/EICOSENE COPOLYMER, GLYCERYL STEARATE, PELVETIA CANALICULATA EXTRACT, LAMINARIA DIGITATA EXTRACT, PANTHENOL, ASCORBYL PALMITATE, TOCOPHEROL, HYDROXYETHYLCELLULOSE, POTASSIUM SORBATE, PHENOXYETHANOL, PROPYLENE GLYCOL, SODIUM STEARATE, CI 77499 (IRON OXIDES),


Sposób użycia:

Przyłóż szczoteczkę wypukłą stroną do nasady rzęs, następnie  zygzakowatym ruchem przeczesz je kilka razy. Aby uzyskać bardziej intensywne podkreślenie, przeczesz górne rzęsy zakrzywioną stroną szczoteczki.

Zdjęcia nie są takie jak chciałam zrobić, postaram się zrobić nowe przy lepszym świetle.

Tusz do rzęs Eisenberg Le Maquillage Le Mascara Graphique jest nie tylko ozdobą mojej kosmetyczki, co dla mnie jest równie ważne, bo lubię się otaczać pięknymi przedmiotami, ale też niezawodnie spełnia swoją rolę. Podkreśla moje wypłowiałe wiekiem rzęsy, w widoczny sposób podkręca, chociaż nie powiem o ile stopni, najważniejsze, że oko robi się wyraźne, natomiast rzęsy widoczne. Szczoteczka jest dość duża i zdarza mi się zahaczyć tuszem o górną powiekę, ale za to dotrze do każdego włoska. Na szczęście sam  tusz jest bardzo trwały, oporny na moje łzawiące na wietrze oczy. Obawiałam się też, że po zakropieniu u okulisty moje oczy będą rozmazane, na szczęście nic takiego się nie stało. 
Tuszu używam już prawie miesiąc, nie odbija się na skórze, nie osypuje się, ani nie rozkazuje, mam nadzieję, że tak pozostanie do końca. Mogę śmiało powiedzieć, że jest idealny dla wrażliwych oczu, bezzapachowy, w kontakcie z linią rzęs nie powoduje szczypania oczu. Szkoda, że akurat ten tusz nie był dostępny w miniaturce, ale mam za to udało się trafić na rabat.
Jeśli macie tak wybredne i wrażliwe oczy jak moje, to serdecznie polecam, a najlepiej w czasie promocji. 

Też Wam doskwiera słabe światło do zdjęć? Jak sobie z tym radzicie?

Pozdrowienia! 🌞

Komentarze

  1. Skoro nie podrażnia oczu to, chętnie go kupię, bo zmagam się z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe jak by się sprawdził u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wielką chęcią zawsze czytam recenzje tuszy u Ciebie, wiem że jak coś polecasz to się sprawdzi. Szkoda że nie mogę sobie na niego teraz pozwolić, ale będę o nim pamiętać na przyszłość. Obecnie mam tusz z Eveline - wodoodporny i nie podrażnił moich oczu, jak na cenę ok 10 zł to jest naprawdę fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą, a tusze Eveline też słyszałem, że są dobre. U mnie jednak drogeryjne nie zdają egzaminu ;)

      Usuń
  4. Moje oczy wszystko przyjmą ;) Najczęściej wracam do tuszy z Maybelline. Tej twojej mascary nie znam ale opakowanie faktycznie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie to miły dodatek, co dla mnie też jest ważne. Najważniejsza jest jednak jakość, natomiast drogeryjne tusze nie sprawdzają się u mnie. Podrażniają mi oczy. Cieszę się jednak, że Tobie służą :)

      Usuń
  5. Nie znam go, ale szczoteczka wygląda ciekawie i jeśli się nie rozmazuje to zapowiada się super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka jest świetna, bo dociera wszędzie, polecam :)

      Usuń
  6. Lubię taki kształt szczoteczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwszy raz spotykam się z tą marką, ale bardzo mnie zaciekawił ten tusz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję, to wypróbuj. W Douglasie mają jednorazowe szczoteczki :)

      Usuń
  8. super że marka dba o detale, fajnie że produkt jest odpowiedni dla wrażliwych patrzałek

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że się nie odbija :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przyznać, że zaciekawił mnie ten tusz do rzęs. Chętnie bym go przetestowała :D
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, zawsze można wypróbować najpierw w sklepie. Pewnie mają jednorazowe szczoteczki ;)

      Usuń
  11. Chwilowo nie maluję oczu, ale szczoteczka tego tuszu mi się podoba. Takie lubiłam najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Jak już będziesz chciała czy mogła pomalować, to polecam :)

      Usuń
  12. Bardzo ciekawy tusz, zapisuje go sobie i moze kiedyś kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam Bogusia, może trafisz gdzieś miniaturkę ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE NIEOPŁACONE LINKI, LINKI DO ADRESÓW BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim nieopłacony link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Jeśli podoba Ci się moja twórczość, będzie mi bardzo miło, jeśli postawisz kawę 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.