Hity kosmetyczne 2023 - Makijaż

 

             Powoli mija styczeń nowego roku, czas więc pokazać dalszy ciąg ulubieńców roku 2023. Dziś będzie krótko, bo wybrałam najlepsze z najlepszych kosmetyków do makijażu, które zdążyłam poznać.


Wśród moich hitów kosmetycznych byli też ulubieńcy poprzednich lat, które stosuję cały czas i chętnie do nich wracam, tak samo jak będę wracać do tegorocznych ulubieńców. Do ulubieńców roku mam szczególne wymagania, dlatego jest ich tu niewiele.



Jednym z najważniejszych kosmetyków w moim makijażu jest podkład. Nakładam go na całą twarz, dlatego musi być jak najlepszy. Oprócz trwałości wymagam, żeby nie wysuszał mojej skóry, nie wywoływał zmian skórnych, skóra ma w nim wyglądać pięknie, świeżo, na naturalnie rozświetloną.



Podkład rozświetlający Armani Luminous Silk idealnie dopasowuje się do kolorytu mojej skóry zapewniając uczucie jedwabistego komfortu, natomiast dzięki swojej lekkiej konsystencji nie powoduje efektu maski. Na mojej skórze wygląda on bardzo naturalnie dając efekt zdrowej, dobrze nawilżonej, wypoczętej, naturalnie rozświetlonej skóry. 
Podkład ten jest wyjątkowo trwały. Utrzymuje się na skórze przez cały dzień bez konieczności wykonywania poprawek. Nie pokazują się starte plamy, ani suche skórki, mogę go nosić cały dzień nie martwiąc się, że cokolwiek będzie się z nim działo. Nie ma on może najmocniejszego krycia, na szczęście można je budować. Do ukrycia przebarwień służy mi korektor tej samej serii.

Zarówno podkład jak korektor czy cienie w kremie nie zawierają w swoim składzie mikroplastiku, alergenów, parabenów, alkoholu, glutenu, acetonu, laktozy, orzechów, amoniaku, ftalanów, dzięki czemu idealnie nadaje się także do skóry wrażliwej.


Armani Luminous Silk Concealer jest to korektor rozświetlający, który stosuję głównie pod oczy, ale również na przebarwienia. 

Korektor zachwyca delikatną, kremową formułą, która doskonale stapia się ze skórą, pozwalając budować krycie do średniego, nie obciążając jej, natomiast zawartość kluczowych składników aktywnych dodatkowo upiększa skórę pod oczami. W składzie znajdują się 
kofeina, witamina E, dzięki którym przebarwienia i cienie pod oczami stają się mniej widoczne, natomiast 
gliceryna nawilża skórę równocześnie nadając jej gładkości.
Aminokwasy pokrywające pigmenty mineralne, sprawiają, że korektor nie tylko pięknie rozświetla, ale też dopasowuje się do skóry, jak również pozwala się łatwo rozprowadzić na twarzy.


Kolejnym z ulubieńców roku 2023 jest Cień do powiek w płynie Armani Eye Tint Matte 20 M. Jego karmelowy kolor idealnie pasuje do koloru mojej tęczówki, także nie rzuca się  za bardzo w oczy. Lubię mieć wyrazisty kolor ust, natomiast makijaż oczu lubię kiedy wygląda naturalnie.
Mój cień wyróżnia się delikatną, kremową konsystencją, Połączenie kremowej konsystencji, efektu pudrowego cienia do powiek, oraz trwałości tuszu do rzęs sprawia, że można go nosić bez uszczerbku dla makijażu aż do demakijażu.


I na koniec najbardziej ulubiona pomadka Phyto Rouge Shine Sisley w kolorze Flamingo 23
Pomadka ta ma nie tylko prześliczne biżuteryjne opakowanie, przyjemny zapach, zapewnia ona ustom ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, komfort balsamu do ust, a także gładkość oraz przepiękny naturalny blask, dzięki zawartemu w składzie kompleksowi Hydrobooster, który składa się z mikrosfer kwasu hialuronowego oraz Konjac Glucomannan.


Moje ulubione tusze do rzęs, inne pomadki, róż, inne kosmetyki należą do ulubieńców poprzednich lat, dlatego tu już ich nie dopisywałam. Moje hity kosmetyczne nie są może bardzo znane, ale każda/y lubi co innego, i to jest najlepsze. 

Pozdrowienia! 🌞

Komentarze

  1. Ja chyba nie będę miała dużo ulubieńców zeszłego roku. Jakoś tak nie przywiązuję się za mocno do kolorówki. Przyjemny post. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe zestawienie. Będę czerpała z niego inspiracje zakupowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Korektor mnie ciekawi, muszę na niego zerknąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Same perełki! Markę Armani uwielbiam i jeszcze kilka produktów chciałabym sobie sprawić!

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę kiedyś wypróbować ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam, że ten cień w płynie to pomadka :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE NIEOPŁACONE LINKI, LINKI DO ADRESÓW BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim nieopłacony link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Jeśli podoba Ci się moja twórczość, będzie mi bardzo miło, jeśli postawisz kawę 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.