Sally Hansen Insta Dri 362 Crimson Crush 362

Czy ktoś jeszcze maluje paznokcie klasycznym lakierem? Hybrydy zakładałam może ze trzy razy i o te trzy za dużo. Później, przez pewien czas robiłam manicure japoński, ale wtedy nie maluje się paznokci. Moje paznokcie wyglądały bardzo korzystnie, nie czułam więc potrzeby ich malowania. Sally Hansen Insta-Dri w odcieniu Crimson Crush tak naprawdę kupiłam do malowania paznokci u stóp, ale ten odcień tak mi się spodobał, że maluję nim także paznokcie u dłoni.
Zacznę od tego, że moje paznokcie nigdy nie były idealne, dlatego nie oczekuję od lakieru, że będzie się trzymał podobnie jak hybryda. Moje paznokcie kruszą się na brzegach, dlatego ciężko mi ocenić trwałość, ale za to oczekuję wszelkiego komfortu podczas jego używania, szybkiego schnięcia, no i ładnego efektu.
Lakier do paznokci Sally Hansen Insta-Dri od początku zwrócił moją uwagę na łagodny odcień czerwieni Crimson Crush 362, który idealnie komponuje się z moją paletą kolorystyczną. Zachwycił mnie na tyle, że zapragnęłam też innych rzeczy w tym odcieniu. W tej chwili mam tylko parasol i jedwabną marynarkę.
Wysmukła buteleczka mieszczący 9,17 ml produktu jak na swoją cenę wygląda bardzo elegancko. Może nie tylko o samo opakowanie chodzi, ale zawsze będę zwracać na to uwagę. Jedynie pędzelek wydaje mi się trochę za szeroki, bo nie ma opcji, żebym podczas malowania paznokci, nie zahaczyła przy okazji o skórki.
Zapach lakieru jest łagodny jak na lakier. Koty nie chowają się, kiedy go otwieram, więc i ja czuję się bezpiecznie. Pokoju też nie trzeba koniecznie wietrzyć po jego użyciu.
- Lakier łączy funkcję bazy, koloru i top coatu w jednym produkcie.
- Zapewnia pełne krycie, przedłuża trwałość manicure i pozostawia połysk bez smug.
- Linia Insta-Dri pozwala uzyskać gotowy efekt już w 60 sekund.
- Lakier łatwo się nakłada, a wygodny pędzelek ułatwia rozprowadzenie produktu na płytce paznokcia




Komentarze
Prześlij komentarz
☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!
☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE NIEOPŁACONE LINKI, LINKI DO ADRESÓW BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!
☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim nieopłacony link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.