Otulający i zmysłowy balsam do ciała Lovely Dreamer Bath and Body Works

 

               Bez smarowania po kąpieli moja skóra nie wytrzymuje długo, ale bardzo też lubi pięknie pachnieć. Uwielbiam  kosmetyki Bath and Body Works, a na promocji udało się kupić za pół ceny Balsam do ciała Lovely Dreamer.


Niewielkie opakowanie z przezroczystego tworzywa zawiera nietypową ilość tego balsamu, bo 237 ml. Jego konsystencja też jest dość nietypowa dla balsamu, bo jest to raczej lekki krem, który po odchyleniu wieczka, aplikuje się przez niewielki otworek. Kiedy w butelce zostaje niewiele tego balsamu, jego wydobycie z powodu jego gęstości jest coraz trudniejsze, zanim to spłynie, ale nie jest to jakaś przeszkodą, gdybym chciała powtórzyć zakup. Wspomnę jeszcze, że opakowanie stabilnie stoi na półce, nie przewraca się, mimo, że jego kształty są zaokrąglone, dobrze też układa się w drobnej kobiecej dłoni.


Bath and Body Works dba o wygląd opakowań, dlatego bajecznie kolorowa szata graficzna również potrafi zachwycić. Nie brakuje tu informacji na temat producenta oraz balsamu, można też odczytać jego skład.

Zanim przejdę do swojej opinii na temat tego balsamu, przypomnę obietnice producenta.



Jak puszyste chmury sunące po bezkresnym, błękitnym niebie, Lovely Dreamer to idea, że wszystko, o czym marzysz, jest możliwe – otulający, pełny gracji i zawsze optymistyczny.

Balsam do ciała Lovely Dreamer zapewnić ma naszej skórze aż 48 godzin nieustannego nawilżenia, dzięki czemu odzyskuje ona odżywienie, miękkość i zdrowy wygląd. Zapewnić ma to zawarte w składzie masło shea i olej kokosowy. 

Ponadto, codzienną pielęgnacyjną rutynę uprzyjemnia lekka formuła i bardzo przyjemny, swieży zapach tego balsamu.


Nuty zapachowe: otulające piżmo, czyste nuty drzewne, biały irys i świeża bergamotka.


Skład INCI

Water (Aqua, Eau), Dimethicone, Glycerin, Cetyl Alcohol, Fragrance (Parfum), C12‑15 Alkyl Benzoate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ceteareth‑20, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Phenoxyethanol, Isododecane, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate SE, Stearic Acid, Chlorphenesin, Dimethiconol, Dimethicone Crosspolymer, Carbomer, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Tocopheryl Acetate.



Uwielbiam balsamy Bath and Body Works ze względu na ich zapach, przyjemność ich używania, ale to na szczęście nie koniec ich zalet. Balsam do ciała Lovely Dreamer oprócz tego, że cudownie pachnie, to szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy, cudownie nawilża, odżywia, jest bardzo wydajny. 
Jeśli chodzi o działanie przez 48 godzin przy bardzo suchej skórze pominięcie go raz może nie sprawi problemu, ale na dłuższą metę wolałabym nie robić takiej przerwy. Cieszę się, że moja skóra dobrze znosi tak intensywnie pachnącą pielęgnację, bo lubię, kiedy ten codzienny rytuał należy do przyjemności bez ryzyka podrażnień czy alergii. Ciemniejszą stroną balsamów tej marki jest to, że to dość kosztowna przyjemność. Na szczęście bardzo często można trafić na korzystne promocje, z których warto korzystać.

Pozdrowienia! ☀️

Komentarze

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.