Tonik mikrobiotyczny Sensum Mare

               Tonik to jeden z tych kosmetyków, które zawsze są stałym elementem pielęgnacji, ale czasem się słyszy, że jest zbędnym produktem, wymysłem marketingowym i takie tam. Miałam okazję stosować różne toniki, miałam też okazję przez długie tygodnie nie stosować żadnego. Algotonic mikrobiotyczny Sensum Mare  to propozycja dla osób, które po oczyszczeniu skóry chcą nie tylko ją odświeżyć, ale również zapewnić jej dodatkową porcję nawilżenia oraz składników pielęgnacyjnych.


Tonik znajduje się w plastikowej butelce i jest dostępny w dwóch pojemnościach. Do pierwszego przetestowania wybrałam mniejszą pojemności 100 ml. Smukłe opakowanie wykonane z tworzywa wyposażone zostało w atomizer, dzięki czemu nie muszę używać płatków kosmetycznych. Delikatna mgiełka bez trudu dotrze do każdej części twarzy szyi i dekoltu. 

Producent zaleca aplikację z odległości około 30 cm na oczyszczoną skórę. Tonik można również nanieść na płatek kosmetyczny i przetrzeć nim twarz. W ciepłe dni może być stosowany także w ciągu dnia, również na makijaż, aby odświeżyć i nawilżyć skórę.


Szata graficzna jest taka sama dla wszystkich toników Sensum Mare, wyróżnia je tylko kolor etykiety. Nie brak tu wyczerpujących informacji na temat producenta, produktu, jest także podany pełen skład.

Zapomniałabym jeszcze dodać, że tonik wyróżnia dodatkowo przyjemny, jakby kwiatowy zapach, który nie jest intensywny, nie powinien przeszkadzać, ale substancja zapachowa jest.

Tonik mikrobiotyczny Sensum Mare przeznaczony jest przede wszystkim do codziennej pielęgnacji skóry wymagającej nawilżenia i odżywienia. Producent deklaruje, że kosmetyk:

  • nawilża i odżywia skórę,
  • koi ją i łagodzi podrażnienia,
  • pomaga zmniejszyć zaczerwienienie,
  • wspiera równowagę mikrobiomu,
  • odświeża skórę,
  • wspiera kolejne etapy pielęgnacji.

Producent podaje również wyniki badania konsumenckiego: 

100% badanych potwierdziło efekt ukojenia, łagodzenie podrażnień i nawilżenie skóry; 93% zauważyło efekt odżywienia skóry, a 93% redukcję dyskomfortu wywołanego jej suchością. 86% badanych potwierdziło wsparcie regeneracji skóry. Są to wyniki badania konsumenckiego przeprowadzonego na grupie ochotników, więc warto traktować je jako deklaracje dotyczące odczuć uczestników badania, a nie jako gwarancję identycznego efektu u każdej osoby.


Składniki aktywne 

Najciekawszym elementem receptury jest kompleks mikrobiomowy, na który składają się prebiotyki i postbiotyki. Połączenie to wspiera barierę mikrobiologiczną skóry, pomaga łagodzić podrażnienia i dodatkowo nawilża.

Drugą ważną grupę stanowią składniki pochodzące z wąkroty azjatyckiej: kwas madekasowy, madekasozyd, azjatykozyd i kwas azjatykowy – wykazują one działanie regenerujące, łagodzące, zmniejszające zaczerwienienie oraz przeciwzmarszczkowe.

W składzie znajduje się także niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, który działa jako humektant oraz intensywnie nawilża skórę.

Uzupełnieniem formuły jest kompleks pięciu alg morskich: Enteromorpha compressa, Fucus vesiculosus, Lithothamnion calcareum, Porphyra umbilicalis i Undaria pinnatifida. Mają one właściwości pielęgnujące i wspierające łagodzenie podrażnień.

W formule znajduje się również woda z lodowca norweskiego uznawana za wyjątkowo czystą i cenną dla skóry.

Na górze składu znajduje się jeszcze gliceryna, która zatrzymuje wodę w naskórku.

Jak stosować?

Tonik można stosować rano i wieczorem, po oczyszczeniu skóry. Producent zaleca rozpylanie go z odległości około 30 cm od twarzy.

Można go również reaplikować w ciągu dnia, aby odświeżyć i ukoić skórę. To praktyczne rozwiązanie szczególnie wtedy, gdy skóra w ciągu dnia zaczyna dawać oznaki przesuszenia lub dyskomfortu.

Mikrobiotyczny Algotonic to kosmetyk, którego głównym kierunkiem działania jest ukojenie, nawilżenie i wsparcie równowagi mikrobiomu skóry. Nie jest to po prostu taki zwykły tonik nawilżający. Wyróżnia go kompleks pre- i postbiotyków, uzupełniony o składniki aktywne pochodzące z wąkroty azjatyckiej, kwas hialuronowy oraz pięć alg morskich.

Na plus zdecydowanie można zaliczyć również wygodną formę aplikacji. Atomizer pozwala szybko nanieść produkt bez używania płatka kosmetycznego, natomiast możliwość stosowania go w ciągu dnia, zwłaszcza podczas gorących dni to jego dodatkowa zaleta.

W pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej liczy się nie tylko dostarczenie jej wilgoci. Równie ważne jest ograniczenie uczucia dyskomfortu i dbanie o jej naturalną równowagę. I właśnie na tym skupia się Algotonic mikrobiotyczny Sensum Mare.

To propozycja dla osób, które od toniku oczekują czegoś więcej niż odświeżenia. Oczekują  również nawilżenia, ukojenia i pielęgnacji ukierunkowanej na mikrobiom skóry. Polecam!

Pozdrowienia! ☀️ 


Komentarze

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.