Kto ciężko pracuje, ten na uwagę zasługuje. Krem do Dłoni i Paznokci Magnolia Clarins


      Kto daje z siebie najwięcej, rzadko jest doceniany, raczej wykorzystywany. Czyż nie jest tak, że pakujemy w wygląd twarzy, może też i ciała, a o dłoniach zapominamy? Może nie zawsze. Często widzę u młodych osób pięknie wymalowane paznokcie, anatomiast skóra dłoni wygląda jak u staruszki. Czy im, czyli dłoniom się już nic nie należy? To prawda, kto najwięcej tyra, rzadko zostaje przynajmniej doceniany. Częściej raczej obgadany, oplotkowany tak jak zniszczone dłonie. 
Nikt za nas o nas nie zadba, również o nasze dłonie. Dlatego wolę mniej a konkretnie, bo tak lubię i tego potrzebują dłonie. Dlatego postawiłam tym razem na odrobinę luksusu czyli pachnący magnolią krem do dłoni i paznokci Clarins. Miało być właśnie o nim...

Ulubieńcy w mojej kosmetyczce


   Miałam pisać o ulubieńcach sierpnia, ale musiałabym powstawiać tu chyba wszystkie swoje kosmetyki. Rzadko udaje mi się kupić czy wybrać do testowania coś nietrafionego, a o wielu z nich już nie raz wspominałam. Dzisiaj wspomnę o tych kosmetykach, które są ze mną na okrągło, bez których nie wychodzę z domu. Zapraszam...

Hity 2016 - Pielęgnacja twarzy


        Z pielęgnacją twarzy mamy do czynienia każdego dnia i w każdym wieku. Dziś dowiecie się, co wzbudziło we mnie największe emocje i co uznałam za największy hit 2016 roku. Zapraszam.

Blush Prodige Illuminating Miami Pink Clarins

      Nie pamiętam, od kiedy mam ten róż i dlaczego jeszcze nie napisałam o nim recenzji. Za karę męczyłam się nad zdjęciami, żeby nie  było widać znaków zębu czasu. Blush Prodige Illuminating Miami Pink Clarins przyszedł do mnie jak nówka od Ines, u mnie jest już trochę stargany życiem w kosmetyczce, za co z góry przepraszam.

HydraQuench Intensywne serum dwufazowe Clarins


     Mając skórę piękną i młodą nie zauważamy oznak upływającego czasu. Kiedy jeszcze na naszej twarzy nie są widoczne najmniejsze nawet zmarszczki, niektórzy uważają że stosowanie kremów pielęgnujących jest zbędne, że wystarczy woda i mydło czy jakiś żel do mycia twarzy. Odkładając tak właściwą pielęgnację na późniejsze lata, zauważamy że nasza skóra szybko zmienia się ze skóry bezproblemowej w skórę suchą czy nawet odwodnioną. Towarzyszy temu często zbyt mała ilość wypitych płynów, klimatyzacja czy niesprzyjające warunki środowiska, czasami "pomagają" w tym różne schorzenia, a bywa że są to nawet leki. 
Skóra zaniedbywana, nieodpowiednio pielęgnowana, której oszczędzamy potrzebnego nawilżenia nie dość, że staje się sucha, odwodniona, staje się także problemowa broniąc się nadmiernym wydzielaniem łoju, co tak często skutkuje trądzikiem. Nieodpowiednia pielęgnacja potrafi narobić niezłego bałaganu, co często kończy się wizytą u dermatologa. 

Moja skóra przechodziła różne historie, przez towarzyszącą od dziecka niedoczynność tarczycy, oraz ciągłe problemy ze zdrowiem ciągle walczy o odpowiedni poziom nawilżenia. Ostatnio, dzięki współpracy ze sklepem internetowym Perfumesco, mam przyjemność testować Intensywne serum dwufazowe HydraQuench ulubionej marki Clarins. Kosmetyki ulubionej marki mogą być ulubione lub nie, nie zawsze wpadamy w zachwyt. A jak jest z tym serum po miesiącu testowania? Czy kosmetyk ten spełnia oczekiwania mojej wymagającej i kapryśnej skóry? Jeśli Was to ciekawi, zapraszam do dalszej części...

Podkład rozświetlającyTrue Radiance SPF15 Clarins


     Ponieważ moja cera ma skłonności do wysuszania unikam podkładów matujących czy pudrowych. Ostatnio mam przyjemność stosować podkład ulubionej marki kosmetycznej marki, której lubię - True Radiance SPF15 Clarins. Jest to podkład rozświetlający, stworzony raczej dla cery suchej, takiej jak moja, stworzony także dla skóry dojrzałej. 

BB Skin Perfecting Cream, Clarins

Krem BB Clarins

     Lato to jest ta pora roku, kiedy najbardziej lubimy minimalizm. Ubieramy się lekko, a już w czasie upałów naszą odzież najchętniej ograniczyłybyśmy do bielizny i jednej powiewnej sukienki, bądź krotkich szortów. Mimo zamiłowania do letniej wygody, lubimy wyglądać dobrze, lubimy wyglądać nawet pięknie, lubimy też, kiedy nasza skora jest piękna, mimo jak najlżejszego makijażu. Na letnia przygodę podkład chowamy głęboko do kosmetyczki, ograniczając jego nakładanie do "wielkich okazji", a na co dzień wolimy kremy wielofunkcyjne typu: BB, CC i całą resztę alfabetu. Po moich poszukiwaniach wybrałam krem BB Skin Perfecting Cream Clarins (mój odcień to 001) i nie żałuję, ponieważ krem ten doskonale się wpisał w potrzeby mojej wymagającej skory.  

Łagodny peeling kremowy z mikrogranulkami. Gentle Refiner. Clarins


     Peeling Gentle Refiner Clarins w miniaturce otrzymałam "w spadku" od młodszej córki Ani, której nie przypadł do gustu, woli jednak enzymatyczne peelingi. Enzymatyczne peelingi lubię i ja, jednak od czasu do czasu lubię też dobrze podrapać swoją skórę aby dogłębnie ją oczyścić. Dziś napiszę jak sprawdza się na mojej skórze.

Kredka do oczu 07 Smoky Plum Clarins


    Przyszedł czas powrotu kredki do oczu od sprawdzonej i ulubionej marki Clarins. Do swoich niebieskich tęczówek wybrałam piękny grafit 07 Smoky PlumMoje oczy maja skłonności do podrażnień i łzawienia w roznych warunkach atmosferycznych przy silnym oświetleniu i przy jarzeniówkach dlatego najbardziej tu ufam kosmetykom selektywnym. One jakoś zawsze się u mnie sprawdzają i sprawiają satysfakcję  przy robieniu makijażu. Ale czy z tej akurat jestem zadowolona? Jeśli Was to ciekawi, zapraszam do czytania... 

W poszukiwaniu idealnego podkładu. Clarins, Extra Comfort


Miałam różne podkłady, z których byłam zadowolona mniej czy bardziej. Chętnie zostałabym przy ulubionym, ale moja ciekawość ciągle prowadzi do nowości.
Tak też było ostatnio po wykończeniu Skin Illusion, Clarinsa. Jako gwiazdkowy prezent, sprawiłam sobie podkład Extra - Comfort 07 beige, również ulubioej marki jaką jest Clarins. 
Zaczęłam używać go już wcześniej, czy jestem z niego zadowolona?  Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam do dalszej części tego wpisu.

Eye Contour Gel, Clarins. Krem na piękne spojrzenie.


Krem-żel pod oczy Eye Contour Gel, Clarins jest to miniaturka która była zakupiona w zestawie, któy zawierał krem do twarzy. Miniaturka jest dosyć spora, bo zawiera aż 10ml tego drogocennego kosmetyku pod oczy. Jest to połowa pojemności pełnowymiarowego opakowania.

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.