Kredka do oczu 24/7 Glide on eye Urban Decay


          W swoim makijażu bardzo lubię podkreślać oczy, dlatego nie brakuje u mnie nigdy kredki czy eyelinera, które są niezbędnikiem w mojej kosmetyczce. Przy okazji nie każda kredka czy eyeliner nadają się do moich oczu, niektóre wywołują łzawienie, podrażniają powieki, co sprawia że w tym przypadku jestem bardzo wybredna. Kredkę do oczu 24/7 Glide on Eye Urban Decay znalazłam w paczce od Agaty. Trochę potrwało zanim się do niej przekonałam, a właściwie do odcienia tej kredki. Wystarczyło, że raz wypróbowałam, zakochałam się w tej kredce, do tego stopnia, że zapomniałam o zrobieniu zdjęć, a kredka coraz krótsza...

Płyn micelarny Rosadia


    Płynu micelarnego używam najczęściej do porannej pielęgnacji twarzy, zmywam nim też makijaż oczu, rzadko chce mi się bawić nim przy demakijażu całej twarzy, wolę stosować konkretny produkt, a po nim tonik, którego płyn micelarny  w życiu nie zastąpi. Płyn micelarny Rosadia miałam okazję poznać dzięki mojej sąsiadce, której chyba nie bardzo odpowiadał, bo zmieniła serię na inną. Mam jeszcze krem na dzień, wykończyłam serum, ale o nich napiszę osobno. Czy płyn micelarny Rosadia spełnił moje oczekiwania, dowiecie się w dalszej części...

Absolut Repair Lipidium, L'Oreal Professionnel


          Chociaż moje włosy wyglądają całkiem nieźle,  to z ich pielęgnacją tak łatwo już nie jest. Po wielu próbach z kosmetykami naturalnymi, z którymi nie zawsze mi po drodze, całkiem świadomie wracam do tych mniej naturalnych. Maska Absolut Lipidium L'Oreal Professionell trafiła do mnie od Agaty. Jest to co prawda miniaturka, ale używam  jej już prawie dwa miesiące, więc mogę coś o niej powiedzieć.

Relaksujący peeling cukrowy Resort SPA Dr Irena Eris


           Jak widzicie, bardzo lubię używać peelingi. Relaksujący peeling cukrowy Resort Spa Dr Ireny Eris jest u mnie od kilku tygodni, zostały już tylko resztki. Czy peeling spełnił moje oczekiwania?

T-Zone Peel-Off Mask Pixi Beauty


         Ważnym krokiem w pielęgnacji każdej skóry jest jej oczyszczanie. Oprócz peelingu bardzo lubię maseczki peel off, których nie trzeba zmywać, wystarczy pociągnąć za brzeg i oderwać jednym ruchem. Ostatnio poznałam ciekawą maseczkę T-Zone Peel Off Mask Pixi Beauty. Jesteście ciekawi? No to zapraszam...

Ulubieńcy kwietnia - Pielęgnacja twarzy


         Powraca ulubiona wiosenna aura, kiedy zachmurzone niebo ustępuje słoneczku, chociaż i ono w maju jest piękne. Przyszła też najwyższa pora napisać o ulubieńcach kwietnia, których przybyło naprawdę sporo i trzeba było wybrać tych najbardziej ulubionych, dlatego też pozwoliłam sobie podzielić swoich ulubieńców na kategorie, zaczynając od pielęgnacji twarzy. Zapraszam...

Dla zdrowia i urody Collagen by Volante


          O kolagenie ostatnio zrobiło się bardzo głośno. I słusznie bo jego niedobór szybko da się odczuć nie tylko w skórze, ale w całym organiźmie, odczują to także chrząski, więzadła i  kości. Już po 25 roku życia organizm przestaje go  produkować, dlatego warto dostarczać go w suplementach. Ostatnio miałam okazję przez trzy tygodnie zażywać wspomniany kolagen w suplementach Collagen by Volante, marki, o której niejednokrotnie wspominałam,  po więcej informacji odsyłam Was TU.   Jeśli ciekawi Was efekt mojej kuracji, zapraszam do dalszej części.

Stylizacja brwi z Pretty Easy Brow Palette Clinique


            Chociaż prawie nie rozstaję się ze swoją pomadą do brwi, czasem skusi mnie testowanie czegoś innego. Paletka do brwi Pretty Easy Clinique od Agaty, to zupełnie inny kosmetyk, przy tym na tyle lekki, że wciśnie się tam, gdzie miejsca już nie ma. Można ją śmiało zabrać w podróż czy do najmniejszej torebki. Jak się sprawdza w makijażu? Dowiecie się o tym za chwilę.

Co zużyłam w kwietniu 2019


          W końcu mamy wyczekany, najpiękniejszy miesiąc - maj. Pewnie odpoczywacie, ja właśnie próbuję świeżo upieczony jabłecznik i chcę pokazać ostatnie kwietniowe zużycia. Zapraszam.

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.