19 stycznia 2018

Pielęgnacja dłoni i ciała w zgodzie z naturą. Nowość w drogerii Rossman.

        
       Nie jest łatwo znaleźć delikatny dla skóry balsam czy mydło. Nie jest łatwo znaleźć dobre kosmetyki, zwłaszcza w przystępnej cenie. Nie będę ściemniać, ale większość mydeł jakie używałam do mycia rąk sprawia, że moje dłonie robią się szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Mało który balsam jest skuteczny i jednocześnie łagodny dla mojej skóry. Nie potrafię sobie przypomnieć, żeby moje drogeryjne zakupy były kiedykolwiek udane. Piękne zapachy ulubionych kosmetyków niekoniecznie kojarzyły się z przyjemnym dla skóry składem. Cieszę się, że marka YOPE trafiła w końcu do drogerii Rossman, tym bardziej że mam go prawie pod nosem. Jak to fajnie, że zawsze można trafić na jakieś promocje. Miłą niespodzianką jest, że coraz więcej trafia tam godnych polecenia kosmetyków z naturalnym składem. 

Podczas ostatnich promocji miałam okazję trafić na coś nowego. Wielokrotnie czytałam na ich temat dobre opinie, ale jakoś dotychczas nie miałam okazji na nie trafić w stacjonarnych sklepach.  Korzystając z promocji 2+2 pozwoliłam się skusić na balsam do rąk i ciała. a także krem i mydło do rąk. Z ciekawości wzięłam każdy produkt o innym zapachu. Każdy z tych zapachów jest urzekający, a co najważniejsze nie jest też sztuczny. Warto się skusić, zwłaszcza w czasie promocji. 


Naturalny balsam do ciała i rąk FIGA 

Krem tworzony został do codziennej pielęgnacji skóry suchej, wiotkiej, pozbawionej jędrności, i elastyczności. W składzie zawiera 97% składników pochodzenia naturalnego. Główną rolę odgrywają regenerujące i odżywcze masła shea i murumuru oraz olejki roślinne bogate w cenne dla skóry kwasy tłuszczowe m.in. olejek makadamia, kokosowy i olej z oliwek. Dodany do balsamu ekstrakt z figi neutralizuje wolne rodniki, pobudza produkcje kolagenu i dogłębnie nawilża. Odżywcza formuła szybko przywraca skórze sprężystość i miękkość. 

Butelka z pompką zawiera aż 500 ml. Dzięki pompce nie trzeba jej każdorazowo podnosić. Zakręcenie tej pompki wymaga co prawda wprawy, ale takiej pojemności i tak w podróż nie zabieramy.



O tym samym słodkawym owocowym zapachu możemy kupić dokładnie w takiej samej butelce mydło w płynie. W tym przypadku wybrałam zapach werbeny. 


Nawilżające mydło w płynie WERBENA 

Zawiera naturalny ekstrakt z liści werbeny pospolitej. Jego lekki, cytrusowy aromat daje poczucie świeżości i poprawia nastrój. Oprócz urzekającego zapachu ekstrakt ten ma działanie antybakteryjne i zmiękczające naskórek. Mydło zawiera też dużą dawkę gliceryny roślinnej, która nawilża, uelastycznia i wygładza skórę. W składzie występują również witamina B5 oraz alantoina łagodzące podrażnienia i wspomagające regenerację naskórka. Po zdenkowaniu butelki, można kupić mydło w opakowaniu zastępczym. Mydło zawiera 92% składników pochodzenia naturalnego. 



Mydło oprócz orzeźwiającego zapachu dobrze zmywa zanieczyszczenia, dobrze się pieni i nie powoduje uczucia suchości skóry. Po myciu rąk najczęściej używamy kremu do rąk, mój krem jest o zapachu imbiru, co przypomina zapach świąt. 


Wielkość kremu (100ml) nie sprzyja noszeniu w torebce. Aż się prosi o mniejsze opakowanie na potrzeby torebkowe. Jest to moje nowe odkrycie, które oprócz przemiłego orientalnego zapachu  o ciepłej, korzennej nucie zapachowej sprawia że dłonie są tak miękkie i gładkie, że aż chce się dotykać, a krem swoim zapachem i konsystencją aż kusi żeby go jak najczęściej używać.

Regenerujący krem do rąk IMBIR i DRZEWO SANDAŁOWE zawiera dużą porcją odżywczego olejku z oliwek i masła shea. Stworzony został do pielęgnacji suchej, spierzchniętej skóry dłoni. 

Krem zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego oraz o niskim stopniu przetworzenia. Zawarty w nim ekstrakt z imbiru pobudza naturalne procesy regeneracji skóry i poprawia krążenie krwi, dzięki czemu pozostałe składniki naszego kremu szybciej wnikają w skórę. W składzie kremu zawarty jest również ekstrakt z drzewa sandałowego, który spowalnia procesy starzenia i hamuje rozwój bakterii na skórze. Organiczne masło shea - nawilża i chroni dłonie przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak wiatr, mróz, suche powietrze. Olej z oliwek koi podrażnienia i wzmacnia naturalną odporność skóry. W skład również wchodzi pochodzący z certyfikowanych, ekologicznych upraw odżywczy olej arganowy. Występuje tu również witamina E, dzięki której skóra dłoni dłużej jest gładka, sprężysta i miękka w dotyku.



Oprócz naturalnych i przyjemnych zapachów, przyjaznych dla skóry składów mamy też uroczą szatę graficzną opakowań. Wszystko to można kupić za przystępną cenę. Mam ochotę poznać więcej tych produktów i mam też nadzieję, że będą dostępne w naszych drogeriach. Trafiliście już na te kosmetyki? Które Wam się najbardziej spodobały?

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Proszę, tylko nie spamuj prośbami o wspólną obserwację. Przy okazji trafię i na Twój blog. Zastrzegam sobie usuwanie komentarzy nie na temat, z autopromocją oraz linkami.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA