24 maja 2018

Co jest moją inspiracją.


      Dzisiejszy wpis poświęcony jest cyklowi postów "Wspaniały Rok" według pomysłu Michała, autora bloga Twoje Źródło Urody. Długo myślałam nad dzisiejszym wpisem i nie mogłam się zdecydować, ponieważ moje inspiracje wychodzą z każdego kąta, gdziekolwiek jestem. W końcu zdecydowałam, że jeśli którąś nawet inspirację pominę, opiszę chociaż niektóre. Zapraszam :)


Zawsze lubiłam piękne widoki, obojętnie czy są one naturalne, czy ze zdjęć kolorowych magazynów lub ulubionych blogów podróżniczych. Niektóre z nich potrafią ekstremalnie podnieść mój poziom adrenaliny. Staram się oszczędzać i unikać kupowania kolorowych magazynów, ale niektórych sobie nigdy nie odpuszczę. Jest jeden, który kupuję od samego początku i jest to Twój Styl. Pewnie powiecie że tam jest mnóstwo reklam, ale i na reklamy lubię popatrzeć o ile są piękne i nie psują zasad etyki. Zawsze lepiej oglądać piękno niż szpetotę, której i tak nie brakuje w codziennym życiu. Nie brakuje tam interesujących artykułów, do których chętnie wracam. Artykułów, które uwalniają ze sztywnych ramek zdewociałych tradycjonalistów. Zawsze można też zainspirować się pięknie urządzonymi wnętrzami, poczytać o nowinkach w świecie modowym oraz kosmetycznym. 



Mówiąc o inspiracjach nie mogę zapomnieć o bogactwie natury. Jej niezmierzonych urokach oraz tym, czym potrafi dzielić się z nami. Uwielbiam wszystko co kolorowe, a wszystkie kolory oddaje właśnie natura pozwalając cieszyć nasze oczy. 


Natura nam daje również mnóstwo wspaniałych kosmetyków i zapachów, których jestem wierną fanką. Chociaż nie wszystko stosuję w stu procentach z samej natury, to jednak jest ona dla mnie bardzo ważna, jak też dbałość o nią żeby służyła jak najdłużej. Piękno przyrody motywuje mnie do tego, żeby starać się oszczędzać również wodę, energię elektryczną, oraz nie zaśmiecać środowiska unikając foliowych opakowań, także segregując odpady.  


Inspirują mnie dzieci, które potrafią być bezpośrednie, śmiało wyrażać swoje uczucia i cieszyć się każdym drobiazgiem. Potrafią też często zaskoczyć jakimś trafnym spostrzeżeniem, a ile radości jest przy tym! Potrafią też śmiało dzielić się swoją nieograniczoną szufladkami kreatywnością, tupnąć nogą i sprawić niespodziewanego psikusa. Skądś ta niepokojąca cisza u dzieci się bierze. Równie miło inspirują mnie zwierzęta, zwłaszcza koty. 


Koty, chociaż uważane są przez wielu "arcymądrych" ludzi za leniwe, wcale takie nie są. Są też bardzo szczere dzieląc się upolowaną zdobyczą. Ile razy przyniesie upolowaną muchę na moje jasne okrycie. Jak to dobrze że myszy w domu nie mam, ale już kawałek mięska z miseczki też potrafi podrzucić podrzucając przez cały pokój. Byle czego nie zje, wie co jest dobre i zdrowe. Kot nauczy się dzielić na różne sposoby, nawet miejscem na łóżku. Kot potrafi zadbać o swoje potrzeby, dać wyraźnie odczuć, kiedy mu coś nie pasuje. Kot potrafi skutecznie "posprzątać", dzięki czemu zmusza do pilnowania porządku. Ma wywalone na wszystkie fochy, ignorując intruza. Zamiast zatruwając się toksycznymi emocjami "chodzących ideałów", olewa to przesypiając problem. Kot nie pozwala się wcisnąć w ramki, sam ustala swoje zasady, ucząc tym dystansu do otoczenia.


Inspiracji nigdy dość, zawsze mogą znaleźć się kolejne. Można je znaleźć praktycznie wszędzie. Zapraszam do odwiedzenia pozostałych biorących w akcji blogów, których autorzy bardzo ciekawie opisują swoje inspiracje. 


Miłego piątku! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Proszę, tylko nie spamuj prośbami o wspólną obserwację. Przy okazji trafię i na Twój blog. Zastrzegam sobie usuwanie komentarzy nie na temat, z autopromocją oraz linkami.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA