19 maja 2018

Wpis na szybko. Zrobiłam se włos.


        Piszę na szybko, bo za chwilę wyjeżdżam. Wybaczcie mój pośpiech, ostatnio żyję na wariackich papierach. Wyjeżdżam do wnuka na komunię, aż do Sosnowca. W związku z tym, żeby nie wyglądać jak zaniedbany cep z Głogowa, ufarbowałam włosy. Też w pośpiechu. Miał być ciemny blond, wyszło, co wyszło, nie narzekam. Oto mój dziewiczy kolor ;)


Takie włosy miałam będąc dzieckiem i panienką. Zdjęcie też na szybko, więc wybaczcie jakość. 


No to tak teraz wyglądam, dopóki kolor się nie spłucze. Cieszę się, że nie jestem ruda, bo wyglądałabym dużo gorzej ;) Jak Wam się podobam w nowej odsłonie? Najpierw jadę do młodszej córki, stamtąd pojedziemy już razem. Czas na mnie...

Życzę Wam udanego weekendu, a Wy mi życzcie udanej podróży. 

Buziaki!!! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Proszę, tylko nie spamuj linkami i prośbami o wspólną obserwację. Przy okazji trafię i na Twój blog. Zastrzegam sobie usuwanie komentarzy ze spamem.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA