Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Tani, skuteczny i wszechstronny kosmetyk z apteki


              Kiedy na podrażnioną i przesuszoną skórę niewiele już działa, a Ty załamujesz z bezsilności ręce, warto sięgnąć po tanią i niezawodną maść z witaminą A z najbliższej apteki. Są takie miejsca na ludzkim ciele, kiedy nic innego lepiej nie działa.

Maść z witaminą A nie jest kosmetykiem naturalnym, nie jest też kosmetykiem wegańskim, ale ja już na to nie zwracam uwagi, dla mnie jest ważna skuteczność oraz to, że nie trzeba jej szukać ani zamawiać przez internet, można ją kupić bez recepty, za grosze w aptece. Maleńka aluminiowa tubka (25g) zmieści się spokojnie w małej torebce. Irytująca może być malutka nakrętka czy uciekająca z tubki zawartość, dlatego tak ważne jest, żeby od razu po aplikacji wszystko szczelnie zakręcić. Maść ma bardzo łagodny i przyjemny zapach, dzięki czemu nie sprawia kłopotu w używaniu. 


Maść z witaminą A Hasco-Lek można kupić w aptece bez recepty, a przeznaczona jest do stosowania miejscowego, szczególnie dla skóry podrażnionej, atopowej czy alergicznej. Można ją stosować na skórę twarzy oraz ciała aplikując na podrażnienia, otarcia i łuszczenia naskórka, także na lekkie odmrożenia czy odparzenia. Maść można też stosować pod oczy, aby zniwelować oznaki zmęczenia, cienie i worki pod oczami. Maść ta według producenta redukuje przebarwienia oraz rozjaśnia  piegi, a substancją czynną jest tu witamina A (palmitynian retinolu) 800 j.m. W składzie znajdziemy również wazelinę białą, lanolinę, oraz wodę oczyszczoną.

Działanie

  • Maść ta łagodzi podrażnienia, pieczenie skóry, minimalizuje jej szorstkość
  • Wspiera prawidłowe funkcjonowanie skóry
  • Stymuluje produkcję kolagenu
  • Odnawia uszkodzone komórki skóry
  • Stymuluje wzrost nowych naczyń krwionośnych,
  • Odżywia i przywraca nawilżenie skóry oraz jej elastyczność,
  • Ujędrnia skórę.
  • Redukuje przebarwienia
  • Przyspiesza gojenie 
  • Zapobiega wypryskom
  • Pełni funkcję ochronną skóry
Przeciwwskazania i ostrzeżenia dotyczące  stosowania maści z witaminą A

  • Nadwrażliwość na substancję czynną lub inny składnik preparatu np. lanolina
  • Ciąża i karmienie piersią witamina A może spowodować wady płodu jak np. rozszczep podniebienia, wady serca
  • Maści nie należy stosować na rany, także na błony  śluzowe
  • Należy unikać kontaktu z oczami
  • Maść nie wpływa na zdolność prowadzenia pojazdów, obsługę maszyn / urządzeń,
  • Nie stosować  po upływie daty ważności,
  • Przechowywać w szczelnie zamkniętym opakowaniu, w temperaturze poniżej 25 stopni Celsjusza,
  • Maść należy trzymać z dala od dzieci.

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

 


Maść z witaminą A stosuję na wysuszone częstym myciem i dezynfekcją dłonie, które po przyjściu z zakupów potrafią niemiłosiernie piec. Stosuję także na wysuszone usta, działa lepiej niż niejeden bslsam do tego przeznaczony. Przez te maseczki mam wrażenie, że moje usta są jeszcze bardziej wysuszone, a maść je porządnie wygładza bez potrzeby użycia peelingu. Usta po jego użyciu są miękkie i dobrze nawilżone. Maść stosuję także pod oczy, co sprawia im ogromną ulgę, zwłaszcza,  że maść łagodzi ślady spowodowane alergią,  a także wszelkie zaczerwienienia wywołane podrażnieniami skóry. Nie mogę jedynie stosować tej maścina całą twarz ze względu na obecność wazeliny, która obciążyłaby moją skórę, ale na wszystkie inne miejsca, które tego wymagają jest jak znalazł. Powiadam Wam, że warto go mieć pod ręką. Znacie go?


Pozdrawiam cieplutko 🙂


Komentarze

  1. Bardzo lubię tę maść, zawsze mam ją w domu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej maści, ale z Twojego wpisu wnioskuję, że jest typowo do zadań specjalnych! :) Też mam problem z przesuszonymi ustami przez te maseczki, ale pomaga... miód na ustach i peeling cukrowy. Same naturalne składniki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest i działa, natomiast miód, peeling działają jedynie wygładzająco na moje usta i tylko doraźnie, więc wolę maść :) Sama natura niewiele u mnie działa, trzeba ją wspomagać apteczne :p

      Usuń
  3. O nie miałam pijęcia, że taka maść ma tak świetne działanie :) Moze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że jesteś zadowolona, na moją skórę nic lepiej nie działa :)

      Usuń
  5. Ja tą maść używam prawie do wszystkiego. Im prościej tym lepiej'
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała :) Również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Faktycznie bardzo skuteczne, ale troszkę zapomniany produkt z apteki. Zdarzyło mi się ją stosować na suchą, podrażnioną skórę twarzy, a do rąk tym bardziej. Obecnie jednak wolę krem Weleda Skin Food.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem Weleda na pewno jest świetny, jednak nie każdy może kupić ;) Chętnie wypróbuję przy okazji :)

      Usuń
  7. Nie zliczę ilości zużytych tubek. Uwielbiam. Zimą ratuje mi usta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tę maść i jest dla mnie jest bardzo skuteczna. ��

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, jedna z podstaw w domu :) A teraz nie było i kupiłam z lawendą, nawet nie wiedziałam, że takie są ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie nie działa na przebarwienia czy wypryski to bardziej emolient niż lek... witamina A w tym produkcie nie ma nic wpsólnego z działaniem anti aging co niektórzy bardzo mylą, bo ta witamina nie jest atywna po prostu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z działaniem anty aging mogę się zgodzić, przytoczyłam tu opis producenta, przedstawiając własnymi słowami, bo nie lubię kopiować tekstów. Natomiast potwierdzam działanie łagodzące, likwidujące przesuszenia, ochronę i naprawę bariery hydrolipidowej, a tego nikt nie jest w stanie zakwestionować, ponieważ moja skóra jest tego dowodem i nie tylko moja :p

      Usuń
  11. Bardzo znana i lubiana maść, u wielu osób zdecydowany must have w domowej apteczce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedna z ulubionych maści :) Używam zawsze w zimie na usta lub na suche skórki wkoło paznokci :) Ostatnio też zaczęłam używać na suche stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam tej maści, ale chętnie się w nią zaopatrzę :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak maść z witaminą A to bardzo wszechstronny kosmetyk. Akurat nie mam jej teraz, ale w życiu zużyłam chyba tonę opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapominamy, że takie niedrogie maści z apteki są takie pomocne. Super, że mi Beatko o niej przypomniałaś.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, że tak skuteczna ❤

    OdpowiedzUsuń
  17. Był czas, że bardzo często sięgałam po maść z witaminą A. Dawno jej nie używałam, ale świetnie nawilżała ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie sprawdza się na przesuszone miejsca :) raczej nie jest to podstawa w mojej apteczce ale w wielu przypadkach pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem zapomniałam o tej maści, muszę kupić na wszelki wypadek

    OdpowiedzUsuń
  20. mam swoją tubkę którą używam na suche miejsca :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że nie można używać w ciąży :( ale na przyszłość dobrze wiedzieć!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.