Przygotuj skórę na wiosnę z Agenity Hydra-Ox i Agenity Retivine

 

                 Serum w pielęgnacji twarzy to nie jest fanaberia. Stosuje się ze względu na skoncentrowaną formułę aktywnych składników, które działają głębiej i skuteczniej niż typowy krem. Tradycyjnie, kremy mają za zadanie głównie nawilżać i chronić skórę, tworząc barierę ochronną, natomiast serum działa bardziej precyzyjnie, służąc do rozwiązywania pewnych problemów. Przez ostatni miesiąc, dzięki Wizaz.pl miałam okazję przetestować dwa sera. Wygładzające serum nawilżająco-prebiotyczne Agenity Hydra-Ox oraz Ultra Aktywne Serum Odmładzające Agenity Retivine Dr Irena Eris.

Post reklamowy.

Na początek wspomnę jeszcze, że Agenity to marka dermokosmetyków działających przeciwstarzeniowo, stworzona w oparciu o ponad 30-letnie doświadczenie w dziedzinie tego rodzaju pielęgnacji. Formuły zostały opracowane z myślą o pielęgnacji skóry już od pierwszych oznak starzenia, po zaawansowane potrzeby skóry dojrzałej. Są przebadane pod kątem bezpieczeństwa dla skóry bardzo wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Receptury tej serii kosmetyków jak również ich składniki aktywne zostały selektywnie dopasowane do zmieniających się wraz z wiekiem potrzeb skóry dojrzałej.

Warto  spojrzeć na opakowania tych produktów. Wyglądają bardzo luksusowo, a sposób aplikacji, to żadna pipeta, ale porządnie działająca pompka, która pozwala wydobyć mniej czy więcej produktu. Przez przezroczyste ścianki buteleczki można podziwiać kolor i te urocze drobinki, ale także ocenić, ile jeszcze tego serum zostało. 


Bardzo ciekawa jest również konsystencja. Nie widzę innej różnicy poza kolorem. Obie są lekkie, żelowe, widać w nich drobne kuleczki przypominające perełki. Nie wyczuwa się ich jednak podczas aplikacji. Wyczuwalny jest za to, choć krótko, bardzo subtelny zapach kosmetyku. Nie potrafię go do niczego przyrównać, zapach jest bardzo neutralny. Zanim opiszę swoje odczucia, poznajmy obietnice producenta.

Wygładzające serum nawilżająco-prebiotyczne Agenity Hydra-Ox

Serum Hydra-Ox to produkt, który łączy nowoczesną biotechnologię z siłą składników pochodzenia naturalnego. Dzięki lekkiej konsystencji produkt błyskawicznie przenika do naskórka, dostarczając składników odżywczych tam, gdzie są najbardziej potrzebne.



Co zapewnia?

  • Wielopoziomowe nawodnienie: Zastosowanie różnych form kwasu hialuronowego, serum nawilża skórę na wielu poziomach.
  • Ochrona bariery hydrolipidowej: Obecność prebiotyków wspomaga naturalną mikrobiotę skóry, co zwiększa  jej odporność na czynniki zewnętrzne.
  • Wygładzenie skóry: Regularne stosowanie redukuje szorstkość oraz drobne linie powstałe w wyniku odwodnienia.
  • Działanie antyoksydacyjne: Składniki aktywne neutralizują wolne rodniki, co skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry.
  • Wsparcie dla cery wrażliwej: Delikatna formuła koi podrażnienia, jest łagodna nawet dla bardzo wymagającej, nadwrażliwej cery.

Składniki aktywne

Cztery formy kwasu hialuronowego: Wiążą wodę w naskórku, dzięki czemu mamy efekt natychmiastowego wypełnienia, poprawę jędrności, skóra staje się coraz bardziej elastyczna.
Sfery kwasu hialuronowego: Działają precyzyjnie na załamania skóry, wypychają zmarszczki od wewnątrz, nadając tym samym twarzy wypoczęty wygląd.
Trehaloza: jest to cukier naturalnie występujący w organizmach żyjących w ekstremalnych warunkach; zatrzymuje wodę w komórkach, także zapobiega jej  odparowywaniu (TEWL).
Inulina i Alpha-Glucan Oligosaccharide: jest to kompleks prebiotyczny, który dba o równowagę ekosystemu skóry, wzmacniając jej funkcje obronne.
Ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej (Centella Asiatica): Stymuluje syntezę kolagenu, łagodzi stany zapalne oraz wzmacnia naczynia krwionośne, poprawiając ogólną kondycję skóry.


Skład INCI

Aqua (Water), Propanediol, Trehalose, Pentylene Glycol, Butylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Inulin, Centella Asiatica Extract, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Sodium Acetylated Hyaluronate, Sodium Hyaluronate Crosspolymer, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Hydroxyacetophenone, Polysorbate 20, Carbomer, Decyl Glucoside, Sodium Hydroxide, 1, 2-Hexanediol, Agar, Calcium Alginate, Gellan Gum, Glycerin, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, CI 77891 (Titanium Dioxide), Mica, CI 77007 (Ultramarines).

Sposób użycia:
  1. Dokładnie umyj skórę twarzy, szyi i dekoltu, następnie stonizuj skórę.
  2. Nanieś niewielką ilość serum na dłonie lub bezpośrednio na skórę.
  3. Delikatnie rozprowadź produkt, wykonując lekki masaż opuszkami palców w kierunku od dołu do góry.
  4. Stosuj systematycznie rano i wieczorem przed nałożeniem kremu pielęgnacyjnego.
 

Agenity Hydra-Ox według mnie idealnie sprawdza się zarówno na dzień pod makijaż, ale również podczas wieczornej pielęgnacji. Już od pierwszej aplikacji skóra odczuwa niesamowity komfort, ukojenie, także głębokie nawilżenie. Systematycznie stosowane to serum sprawia, że efekty są bardzo szybko widocznie. Skóra jest delikatnie wygładzona, rozświetlona, wygląda na wypoczętą. Można powiedzieć, że tym działaniem serum odmładzająco, ale nie łudźcie się, jeśli myślicie, że wystarczy od czasu do czasu. Skóra jest wygładzona wtedy, gdy jest dobrze nawilżona, to zasługa tej wody w komórkach i sposobu jej zatrzymania tam.


Drugie serum to Ultra-aktywne serum odmładzające Agenity Retivine stworzone dla intensywnej odnowy struktury skóry. Dzięki zawartości retinalu, działa ono bezpośrednio na przyczyny starzenia się cery, dzięki wspieraniu jej naturalnych procesów naprawczych. Serum to w oparciu o bezpieczeństwo stosowania, oferuje widoczne wygładzenie skóry, poprawę jej  gęstości bez nadmiernego obciążania.



Co obiecuje? 

  • Intensywna przebudowa struktury skóry: Stymuluje produkcję kluczowych białek podporowych, co wpływa się na jędrność skóry.
  • Niwelowanie niedoskonałości: Skutecznie wyrównuje powierzchnię skóry, zmniejszając widoczność porów oraz drobnych linii.
  • Wyrównanie kolorytu skóry: Rozjaśnia przebarwienia, przywracając twarzy zdrowy blask
  • Głębokie nawilżenie: Roślinne składniki wiążące wodę zapobiegają przesuszeniom, często towarzyszącym kuracjom z witaminą A.
  • Wsparcie barierowe: Wzmacnia naturalną odporność skóry na czynniki zewnętrzne

Składniki aktywne:
  • Retinal: Jako najbardziej aktywna forma witaminy A dostępna w pielęgnacji domowej, przyspiesza cykl odnowy komórkowej, spłyca zmarszczki, oraz skutecznie walczy z wiotkością skóry.
  • Acetyl Hexapeptide-51 Amide: Peptyd, który chroni integralność genetyczną komórek, minimalizuje skutki uszkodzeń DNA, co wpływa na zagęszczenie struktury naskórka.
  • Kolagen roślinny (Acacia Senegal Gum): Tworzy na powierzchni skóry mikrosiateczkę napinającą, która zatrzymuje wilgoć w skórze, poprawia elastyczność.
  • Trehaloza i Propanediol: Nawilżają, poprawiają komfort aplikacji, chronią przed podrażnieniami, zapewniając miękkość i gładkość skóry.

Skład INCI:

Aqua (Water), Propanediol, Trehalose, Polyglyceryl-4 Pelargonate, Pentylene Glycol, Butylene Glycol, Retinal, Acetyl Hexapeptide-51 Amide, Hydroxyacetophenone, Carbomer, Decyl Glucoside, Sodium Hydroxide, 1, 2-Hexanediol, Agar, Calcium Alginate, Gellan Gum, Glycerin, Acacia Senegal Gum, Parfum (Fragrance), Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, CI 77891 (Titanium Dioxide), Mica, CI 77491 (Iron Oxides)

Sposób użycia:
  1. Dokładnie oczyść skórę twarzy, szyi oraz dekoltu i osusz ją delikatnie ręcznikiem.
  2. Nanieś niewielką ilość serum na opuszki palców.
  3. Równomiernie rozprowadź serum, wykonując delikatne ruchy masujące ku górze.
  4. Poczekaj do całkowitego wchłonięcia przed nałożeniem kolejnych kroków pielęgnacyjnych.
  5. Ze względu na zawartość retinalu, w trakcie kuracji należy pamiętać o stosowaniu ochrony przeciwsłonecznej w ciągu dnia.

Serum Agenity Retivine mimo zawartości retinalu jest bardzo łagodne dla mojej skóry. Nie odczułam ani razu podczas jego stosowania jakiegoś dyskomfortu. Nawilża, chociaż to pierwsze lepiej działa w tym kierunku, serum stosuję podczas wieczornej pielęgnacji, dzięki czemu rano moja skóra wygląda na wypoczętą. Po miesiącu, nie zauważyłam jakichś rewolucyjnych zmian, ale moje przebarwienia stały się mniej zauważalne. Nie widzę rano odgnieceń na twarzy. Widzę tu mniejszy ubytek niż na serum nawilżającym, być może tamto bardziej hojnie aplikuję, ale też czasami używałam na noc. Zazwyczaj stosuję serum nawilżające tylko na dzień, zostawiając wieczór na stosowanie serum Retivine. Oba sera są moimi ulubionymi. Które serum bardziej do Was przemawia? 

Pozdrowienia! ☀️

Komentarze

  1. Przy kosmetykach z retinolem i jego pochodnymi też staram się być bardziej ostrożna i aplikuję zawsze niewielką ilość. Nieraz powodowały wysyp na twarzy, więc początkowo to tak ostrożnie. Słusznie zauważyłaś, że może właśnie z tego powodu nie widziałaś aż tak spektakularnych zmian, jak przy stosowaniu tego z kwasem hialuronowym. Ogólnie uwielbiam kosmetyki z tym składnikiem (KH), więc chętnie zerknę na ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ci za ten komentarz. Zgadza się, trzeba być bardzo ostrożną przy stosowaniu produktów z retinolem i jego pochodnymi, ale stosowane systematycznie dają dobre efekty. Oba sera polecam :)

      Usuń
  2. Serum to zdecydowanie istotny kosmetyk w mojej pięlęgnacji - testuję różne i dzieki temu mam już jakiś swoich ulubieńców. Przyznaję, że o tych tutaj nigdy nie słyszałam a prezentują się bardzo dobrze. Oba warianty bardzo kuszą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz. Wspaniale jest mieć swoich ulubieńców, zawsze można do nich wrócić :) Jak będziesz miała okazję przetestować, to polecam. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Ciekawe produkty. Na pewno zagładę na stronę producenta. Dorotko w twój tekst wdarła się literówka. Ma być obietnice producenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu bardzo Ci dziękuję za tę uwagę, już poprawiłam. To ten cholerny słownik ze smartfona, no i moja nieuwaga ;) Bardzo się cieszę, że zauważyłaś, widać że uważnie czytasz :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe produkty, godne uwagi! :) Świetnie, że napisałaś tak szczegółowo o ich składach i prawidłowym stosowaniu, bo to niesamowicie ważne. Podziwiam Twoją wiedzę i sporo się od Ciebie uczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz :) Z zawodu jestem pielęgniarką i kosmetyczką, wiedza na temat skóry jak i kosmetyków jest dla mnie bardzo ważna. Cieszę się, że czerpiesz z niej korzyść dla siebie :)

      Usuń
  5. Bardzo rzetelny opis, zaciekawiła mnie ta żelowa konsystencja z perełkami i fakt, że serum z retinalem nie podrażnia Twojej cery. Dobrze wiedzieć, że marka postawiła na praktyczną pompkę zamiast pipety, bo to znacznie ułatwia codzienną aplikację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Agnieszko za miły komentarz :)Ta konsystencja jest naprawdę warta zainteresowania jak również całe działanie obu produktów :) Pipeta może nie jest a z tak zła, bo i z nią bym nie pogardziła, ale pompka jest znacznie wygodniejsza i bardziej higieniczna :)

      Usuń
  6. Pierwszy raz widzę tą markę, ale wygląda bardzo obiecująco. Ze względu na mój wiek też poszukuje już skutecznego Serum, a to z kwasem hialuronowym bardziej mnie zainteresowało. Dziękuję za szczerą opinie i polecajkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest od Dr Irena Eris, dawniej to była seria Clinic. Jeśli lubisz apteczną pielęgnację, to warto porzucić Garniery i wypróbować coś wartego naszej skóry :)

      Usuń
  7. Sam fakt, że przy Retivine nie musisz się martwić o dyskomfort przy retinalu, jest sporym plusem – bo wiadomo, że nie każdy serum z witaminą A jest „easy” dla wrażliwców. Dla mnie wygląda na to, że Hydra-Ox to taki klasyk do codziennego ogarnięcia skóry, a Retivine to bardziej celowana akcja nocna, jakby seria „naprawcza”.

    Jeśli miałbym wybierać jeden do testów, pewnie zacząłbym od Hydra-Ox na dzień – wydaje się wszechstronne i daje od razu efekt komfortu i świeżości. Ale Retivine też kusi, szczególnie przy przebarwieniach i pracy nad strukturą skóry. Fajnie, że obie opcje dają efekty i można je fajnie połączyć w codziennej rutynie. 👌

    Ciekawi mnie, czy planujesz w najbliższym czasie porównać je np. z innymi popularnymi serum z retinolem, żeby zobaczyć różnicę w dłuższym czasie?

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za treściwy komentarz. Raczej nie będzie porównania, bo nie kupuję tego typu produktów ze względu na wrażliwą skórę. Jeśli już, to musi być coś naprawdę wyjątkowego a takie produkty są jedyne w swoim rodzaju. Chętnie porównam wygląd skóry po zdecydowaniu całego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo solidna recenzja Dorotka!
    Konkretna, zawierająca wszystko co powinna wiedzieć potencjalna konsumentka😊
    Ja od dawna nie używam żadnych kremów i produktów typu serum, więc nie odpowiem na Twoje pytanie😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Serum lubię, fajnie nawilża, ale póki c9, jeszcze nic z retinolem nie stosowałam, chyba za bardzo kocham słońce

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam tej marki, ale kosmetyki wyglądają zachęcająco. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE NIEOPŁACONE LINKI, LINKI DO ADRESÓW BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim nieopłacony link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.