Przesuszone końcówki – proste sposoby pielęgnacji


              Przesuszone końcówki włosów są jednym z tych problemów, które potrafią nam zepsuć nawet najlepszą fryzurę. Włosy zaczynają tracić gładkość, końcówki stają się szorstkie, matowe i bardziej podatne na rozdwajanie. Jest to efekt zarówno naturalnego starzenia się włosa, jak również codziennej pielęgnacji jak również codziennych nawyków.


Wszystko zaczyna się od mycia, które ma tu niemałe znaczenie. Szampon powinien być nakładany jedynie na skórę głowy, a nie na całą długość włosów. Końcówki nie wymagają tak mocnego oczyszczania, wystarczy im to, co spłynie z pianą. Jeśli są potraktowane zbyt intensywnie, szybciej tracą nawilżenie i stają się jeszcze bardziej suche.

Niezmiernie ważne jest użycie odżywki, która wygładza powierzchnię włosa, domyka łuski, ułatwiając tym samym rozczesywanie. Dzięki temu końcówki są mniej narażone na mechaniczne uszkodzenia i nie tracą wilgoci w tak szybkim tempie. Rozczesywanie powinno odbywać się delikatnie, stopniowo, od końców ku górze, bez niepotrzebnego ciągnięcia czy szarpania.




Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki suszymy i stylizujemy włosy. Wysoka temperatura osłabia strukturę włosa oraz przyspiesza jego niszczenie, tym bardziej tych wrażliwych końcówek. Dlatego w miarę  możliwości warto ograniczać gorące powietrze, a także stosować ochronę termiczną. 

Ochrona końcówek w ciągu dnia to osobny, ale równie istotny element pielęgnacji. Lekkie serum lub odrobina olejku nakładane na suche lub lekko wilgotne końce tworzy warstwę zabezpieczającą, która ogranicza tarcie i zmniejsza utratę nawilżenia. 
Największym problemem końcówek jest właśnie tarcie, które działa przez wiele godzin dziennie. Nie tylko o ubrania w ciągu dnia, ale także o poduszkę w nocy,  Każde takie zetknięcie nie niszczy włosa od razu, ale powoduje mikroubytki w osłonce, które z czasem prowadzą do rozwarstwienia i kruszenia końców.

W nocy włosy pracują najbardziej intensywnie, zwłaszcza kiedy są całkowicie rozpuszczone, przez co również wymykają się spod kontroli. Leżenie na zwykłej poszewce z szorstkiego materiału zwiększa tarcie, szczególnie jeśli włosy są suche lub porowate. 
Ograniczenie tego kontaktu może mieć duży wpływ na wygląd włosów. Kiedy są luźno związane, nie wycierają się  o nią tak bardzo przez kilka godzin. Po prostu ocierają się, ale już mniejszą powierzchnią. Najbardziej właściwie byłoby sprawienie sobie jedwabnej poszewki na poduszkę, ale wiem, że to nie zawsze jest aż takie proste. Myślę, że satynowa powierzchnia poduszki tez powinna pomóc 




Nie da się ukryć jak bardzo  ważną kwestią jest regularne podcinanie, które jest jedynym sposobem na usunięcie już zniszczonych końcówek. Pielęgnacja może poprawić ich wygląd, ale nie jest w stanie odwrócić procesu rozdwajania.

Dobrze prowadzona pielęgnacja nie może odbywać  się od przypadku do przypadku. Ona  działa tylko wtedy, kiedy każdy etap jest wykonywany w sposób spokojny i przemyślany, ale także systematyczny. Końcówki wtedy pozostają gładsze, bardziej elastyczne i mniej podatne na przesuszenie. Pochwalicie się, w jaki sposób dbacie o swoje końcówki?

Pozdrowienia! ☀️

Komentarze

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.