1 sierpnia 2017

Podkład liftingujący ProVoke Dr Irena Eris.


       Tropikalne upały, a ja tu o podkładzie. Ale czymś malować się trzeba. W czasie upałów też chcemy ładnie wyglądać, mieć wyrównany koloryt cery. Pewnie powiecie, że lepszy byłby krem BB, ale tym razem trafiłam na Podkład liftingujący ProVoke Dr Ireny Eris.

Opakowanie niczym się nie różni od pozostałych podkładów tej serii, poza tym, że napisy wycierają się w inny deseń. Wydaje mi się, że jest bardziej intensywny zapach, a może mi się tak wydaje, ale zapach mi nie przeszkadza, a nawet bardzo lubię i wyczuwam go tylko podczas nakładania. Konsystencją natomiast przypomina lekki balsam. Odcień mojego podkładu to 020 Natural.



Lift Fluid dzięki swojej lekkiej i płynnej konsystencji według producenta niezwykle gładko rozprowadza się na skórze i staje się niezauważalny. Natychmiast wygładza skórę i wyrównuje jej koloryt zapewniając świeży i nieskazitelny wygląd przez cały dzień*.

*Trwałość efektu do 16H. Badania in vivo Centrum Naukowo-Badawcze Dr Irena Eris.

Ultralekka i nowoczesna formuła podkładu posiada również zalety zaawansowanego preparatu do pielęgnacji skóry:

• zawiera innowacyjny Renew Age Complex o działaniu odmładzającym i regenerującym, aby zapewnić skórze właściwe nawilżenie i młodzieńczą sprężystość
• zaawansowany technologicznie LIFTONIN®-XPRESS, natychmiast wygładza drobne linie i pomaga skórze osiągnąć bardziej jędrny i wyrazisty wygląd.

Lift Fluid pozostawia skórę perfekcyjnie wygładzoną i ujędrnioną z wyrównanym kolorytem, która każdego dnia ma wyglądać młodziej. 

Przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, w zależności od jej potrzeb. 


Podkład dzięki bardzo lekkiej konsystencji jest bardzo wydajny, nie pozostawia smug. Na pokrycie całej twarzy gąbeczką wystarczą u mnie dwie małe pompki, które rozprowadzają się bez problemu. Podkład nakładany gąbeczką Beauty Blender, pędzlem czy palcami bardzo dobrze się wtapia w skórę i jest niewidoczny na twarzy. Krycie można budować od lekkiego do średniego uzyskując naturalny efekt zdrowo wyglądającej skóry, o satynowym wykończeniu. Podkład wyrówna kolor skóry, przykryje drobne niedoskonałości, ale przy większych przebarwieniach nie da już sobie rady. Dla zwiększenia trwałości przy tych upałach używam jeszcze puder, osiągając przy tym jeszcze większe krycie i trwałość makijażu zwłaszcza podczas upałów. Podkład ten nie wysusza skóry, nie sprawia żadnego dyskomfortu.
Odcień 020 Natural wbrew pozorom nie jest ciemny jak myślałam, bardzo dobrze dopasował się do mojego koloru cery. Przypudrowany trzyma się do samego demakijażu, bez pudru też się będzie trzymał, ale już trochę krócej. Po kilku godzinach mogą być gdzieniegdzie przetarcia, zwłaszcza tam gdzie dotykamy twarzy, na przykład przy wycieraniu chusteczką nosa.


Podkład ten można kupić w drogeriach Rossman, Hebe, także w perfumeriach Douglas, można go także znaleźć na stronie sklepu producenta. Znacie ten podkład? Lubicie? 

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA