Wreszcie mamy piękną, majową pogodę. Idealną na długie spacery, czy wycieczki rowerowe. Nie da się tego niezauważyć nawet w blogosferze. Jak widać po komentarzach, większość korzysta z uroków słonecznej pogody. Zmieniamy ubrania na lżejsze, kosmetyki także. Również z tej okazji, chciałam się podzielić wrażeniami z testowania kremu Coherence, Lierac. Krem, czyli miniaturkę 15ml otrzymałam jako gratis do zakupów z apteki Słonik. Zaraz po otrzymaniu, zaczęłam go testować, z początku na noc.. Jesteście ciekawi czy go polubiłam, czy moja skóra go polubiła? To zapraszam do czytania. Używam go już miesiąc, niedługo dobije dna...