Sattva Ayurveda Serum różane ze złotem


            Serum to kosmetyk zawierający bardziej skoncentrowane składniki aktywne niż krem, co zwiększa jego działanie, co przy dojrzałej skórze uważam za bardzo przydatny produkt. Kiedy  zobaczyłam Różane serum z 23 karatowym złotem Sattva, mimo swojej nadwrażliwej skóry zapragnęłam go mieć, czego nie żałuję. Z serum zostały już tylko same resztki, dlatego nie czekam dłużej, już idę go opisać. 

Naturalne mydło sodowe - jak wykonać, na co uważać. Warsztaty Mydlane Rewolucje


           Mydła naturalne są najlepiej tolerowane przez moją skórę przez swój łagodny skład. Mydła te nie zawierają niepotrzebnych składników, dlatego nie podrażniają skóry, ani też jej nie wysuszają. Dlatego też, również z ciekawości chciałam zrobić   takie mydło dla siebie oraz bliskich. Nie jest to trudne, zwłaszcza że na stronie Mydlane Rewolucje wraz ze składnikami dostępny jest przepis wybranego mydła, można też zakupić warsztaty, dzięki którym w prosty i bardzo przystępny sposób można  nabyć taką umiejętność, co sprawi ogromną frajdę. Na początek swojej mydlanej przygody wybrałam Mydło różane.

Krem przywracający równowagę Basic Lab


               Zdrowa skóra jest między innymi wtedy, kiedy nie jest zaburzona jej równowaga  hydrolipidowa. Chroni ona przed wpływem niekorzystnych czynnikami środowiska.  Do zaburzeń takiej równowagi przyczynia się nieodpowiednia pielęgnacja prowadząca do wysuszenia skóry, jej odwodnienie, niektóre stany chorobowe organizmu, nadmiar stresu.  Odbudowa takiej równowagi nie jest najłatwiejsza, ale powinien w tym pomóc Krem z trehalozą  Basic Lab.

10 lat bloga, co będzie dalej?

 

         Święta Wielkanocne już za nami, błyskawicznie minęło też 10 lat jak założyłam swój blog o początkowej nazwie Kolorowy świat marzeń, później zmienił nazwę na obecną.

Pachnące nowości i szalone wyzwanie

 

            Czas świąteczny to chyba nie jest najlepszym pomysłem do pisania postów, dlatego też moja wena gdzieś uleciała. Ale na te dni nie zostawię Was bez nowego posta, może kogoś chociaż zaciekawi, co doszło u mnie w kolejnych tygodniach.

Rewitalizujący tonik esencja Tonik esencja Rose Galactomyces Essential Iunik



              Tonizowanie twarzy ma dla mnie ogromne znaczenie, natomiast dla bardzo wrażliwej skóry ogromne znaczenie ma jakość toniku.  Tym razem mojej nadwrażliwej skórze podarowałam dawkę luksusu, czyli  Rewitalizujący Tonik Rose Galactomyces Essential. 

Co pożegnałam w marcu 2023


            Marzec się kończy, czas więc na wiosenne porządki. Nie było tego dużo, ale bardzo mało też nie. 

 

W połowie marca zużyłam ulubiony Nawilżający krem do twarzy z olejem konopnym Manu Natu i tonik różany tej samej marki.



Uwielbiałam ich zapach, zwłaszcza zapach kremu, ale ponieważ powinnam unikać olejków eterycznych w kosmetykach do twarzy, to z kremu raczej nie będę mogła więcej korzystać. Tonik natomiast pachniał bardzo delikatnie. 


Bardzo chętnie kupuję płatki  pod oczy Hialu Rose Efektima, chciałabym też kupić cały komplet w pudełku, chętnie wypróbuję platki koreańskie.



Maska w płachcie z witaminą C Garnier użyłam raz i wystarczy. Kleiła się, przez co musiałam zmyć po zdjęciu, co jest bez sensu. 



Serum wzmacniające Miya i krem  na dzień Canabo nie sprawdziły się na mojej twarzy, zużyłam do ciała. Krem zamiast nawilżać, ściągał mi skórę, na twarzy, na ciele jakoś uszło. Po serum moja skóra też dobrze nie wyglądała. 


Polubiłam za to żel do higieny intymnej Miya, był bardzo delikatny. 
Bardzo lubiłam zapach żelu pod prysznic Migdał Onlybio, teraz chętnie wypróbowałabym inny zapach, chociaż nie wiem. Pod koniec bardzo swędziała mnie po nim skóra. Kiedyś jeszcze się zastanowię.
Bardzo lubiłam Ujedrniające serum do ciała Dr Irena Eris, szkoda, że tak mało go było.


Próbka kremu pod oczy Pyukang Yul zachęciła mnie do wypróbowania. Serum do twarzy Mary May też całkiem niezłe. Próbka pianki do mycia Mary May okazała się do kitu, szczypała w oczy, dlatego mówię jej: precz z moich oczu i pielęgnacji.


Z tych próbek raczej reż nic dla siebie nie znalazłam, krem pod na oczy Urgo Dermocosmetic miał taką konsystencję jak lubię, ale ze względu na bardzo wrażliwą skórę raczej go nie kupię ze względu na obecność retinolu, próbka żelu myjącego nie dla mojego rodzaju cery, krem Resibo jakoś mnie nie zachęca. 

To wszystko na marzec, tym razem nie było mi tak bardzo żal się żegnać, liczę, że kolejne denko będzie dużo bardziej udane.

Dużo udało Wam się zużyć w marcu?

Pozdrowienia! :)

Co polubiłam w marcu 2023

 

       Marzec już się kończy, przyszedł czas na pokazanie kolejnych ulubieńców, nie tylko kosmetycznych.

Pielęgnacja bardzo wrażliwej skóry twarzy


    Problemy związane z wrażliwością skóry to bardzo skomplikowana sprawa. Dużo łatwiej jest, jeśli nie ma tak silnej potrzeby przykładania uwagi do tego, co Sid najladay na skórę. Jeśli jednak skóra jest bardzo wrażliwa, atopowa, już nie jest tak łatwo. Skóra swędzi, piecze, łuszczy się, wymaga odbudowy bariery hydrolipidowej. Żeby nie pogłębiać problemów ze skóry, trzeba zwrócić uwagę na wiele szczegółów.

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.