31 grudnia 2019

Co polubiłam w grudniu 2019


            Kończy się grudzień, kończy się rok, sporo z Was pewnie szykuje się na imprezę, a ja szukam wygodnej pozycji, żeby zrobić nowy wpis na blogu. Od lat cenię sobie zacisze we własnym domu i tak mi najlepiej. Choć grudzień nie żałował mi prezentów, najbardziej upodobałam sobie tę piątkę. 


Z pielęgnacji moja skóra najbardziej upodobała sobie serum 100% Organic Cold-Pressed Rose Hip Seed Oil (Organiczny tłoczony na zimno olej z nasion dzikiej róży 100%) The Ordinary. Serum to odżywia moją skórę, wzmacnia naczynka, więcej napiszę o nim już niedługo w osobnym poście.

To tyle jeśli chodzi o pielęgnację, czas na makijaż niekoniecznie sylwestrowy. Dziś wyjątkowo go nawet nie robiłam i nie wiem czy będzie mi się chciało robić, choćby  dla przekory, ale kosmetyki pokazać mogę.


Dwie mascary: Better Than Sex Too Faced oraz Sumptuouse Extreme Estee Lauder z dołączonym primerem Little Black Primer tej samej marki. Oba tusze są miniaturkami, ale jakość ich bije na głowę poprzednie. Do tej pory opisałam tylko Too Faced, ale tylko dlatego, że miałam go wcześniej, o drugim dopiero napiszę.


Mikołaj mi nie żałował dobrych kosmetyków, dlatego też znalazła się pomadka Rouge Allure Séduisante 91 Chanel, o której marzyłam już od dawna.  Pomadka ta również niebawem doczeka się osobnego  wpisu. Nakładam ją na usta codziennie, kolor jest idealny do dziennego makijażu.

To wszyscy ulubieńcy, którymi mogłam pochwalić się w grudniu, a dziś przy Sylwestrze życzę Wam udanej zabawy, lub jeśli wolicie wypoczynku, oraz samych radości w Nowym Roku 🙂

41 komentarzy:

  1. Pretty lipstick. I like Chanel nail polishes.

    Happy New Year :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko i wzajemnie samych wspaniałości Nowym Roku :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Serum bardzo mnie ciekawi. Czekam na szerszą recenzję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyczną mascarę Better Than Sex uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cudownego Nowego Roku!
    ps.musze spróbowąc tez cos z ordinary:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ze bedzie wpis o olejku the ordinary 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. NIe wiedziałam, że ta firma ma w ofercie olejek różany, a bardzo go lubię, więc czekam na recenzję tego produktu.

      Usuń
  7. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na to serum Ordinary od dawna mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę tłustawe, ale mimo wszystko je lubię ;)

      Usuń
  9. pomadka wygląda kusząco 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Szminki Chanel jeszcze nie miałam w swoich zbiorach, ale kuszą mocno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj jak będziesz miała okazję :)

      Usuń
  11. Ja w tym miesiącu muszę zamówić kosmetyki z The Ordinary, bo znów jestem na szarym końcu z nowościami :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Serum wzmacniające naczynka chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam ochotę poznać bliżej serum The Ordinary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja mam ochotę na jeszcze inne ich kosmetyki :)

      Usuń
  14. Cieszę się, że mikołaj wie co dobre :) Miałam olej z dzikiej róży ale z innej marki, jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleje z dzikiej róży mają cudowne działanie :)

      Usuń
  15. Pomadka super 👍, porywam. Jeszcze rozglądam się za dobrym tuszem. Wszystkiego co najlepsze Dorotko w nowym 2020 roku, nich się spełnią wszystkie marzenia, serdeczności posyłam 💋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie również Basiu życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku 😘 Pomadkę koniecznie wypróbuj, polecam też oba tusze, oba są niezawodne :)

      Usuń
  16. Maskara Better Than Sex (w miniaturze właśnie) robiła mi najlepszy efekt na rzęsach w historii, aleeeeee... strasznie się osypywała :(. Mam teraz kolejnego minisa, więc niedługo sprawdzę, czy nic się nie zmieniło na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że się osypywała, na szczęście u mnie nic takiego się nie dzieje :)

      Usuń
  17. ten olejek ordinary bardzo mnie ciekawi i czekam z niecierpliwością na szczegółową recenzję :)
    Wszystkiego dobrego w nowym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem o nim napiszę, warto go poznać bliżej :)

      Usuń
  18. Bardzo fajnie ulubieńcy;) życzę Ci wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor pomadki Chanel bardzo mi sie podoba, bardzo fajni ulubiency Dorotko <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj kusisz the Ordinary! Mam na liście kilka rzeczy i będę musiała na wiosnę dać kopa cerze, przyda się jej to po zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tez marzę o szmince chanel :) Jak z trwałością twjej szminki chanel ? Długo trzyma się na ustach ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejek mam w swoich zapasach, może kiedyś się do niego dokopię. Wszystkiego dobrego w nowym roku! <3

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu 😄

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA