Balsam do ciała zimą umęczonego
Z małym opóźnieniem, ale już jest. Nie zdążyłam wcześniej. Czas na kolejny wpis dotyczący akcji Małgosi "Naturalny marzec". Marzec już minął, mamy już kwiecień, mamy już także prawdziwą wiosnę, czas się zabrać za zaległości. Sama nie wiedziałam, czy znów pisać o poprzednim balsamie który wykończyłam, czy zacząć od nowego. To może niech będzie już nowy, tylko nie będzie to balsam, a Intensywnie łagodzące masło do ciała Vianek.
