6 października 2020

Nawilżanie i ochrona bariery ochronnej skóry z Hydrabio Bioderma

Krem nawilżający Hydrabio Bioderma

          Na dworze jest coraz chłodniej, różnice temperatur po wyjściu z domu coraz większe, czas zadbać o barierę hydrolipidową, czyli płaszcz ochronny naszej skóry. Jesienią przechodzę na bogatsze konsystencje, czyli bardziej treściwe kremy. Krem nawilżający do twarzy Hydrabio Bioderma stosuję już od początku września, chociaż początkowo stosowałam go trochę nieśmiało ze względu na obawy, że mógłby wywołać niedoskonałości. Do tej pory z Biodermy znałam tylko płyn micelarny, który był niezawodny w każdej sytuacji, czy krem wywołał takie same odczucia?

Krem ma bardzo funkcjonalne, lekkie opakowanie, któremu nie straszna jest podróż, ani odwrotnie, a krem konsystencją  i zapachem przypomina mi znany od lat krem Nivea, który chcecie czy nie, ale służy wielu kobietom. Znam takie osobiście i  ciągle zachwycam się ich cerą. To że mi on nie służy, to nie jego wina, po prostu każda skóra ma inne potrzeby. Krem nie czekolada, każdemu służyć nie musi. Krem Biodermy, należy do dermokosmetyków, które są przeznaczone do cery wrażliwej, choć może też nie każdej. Może polubić go sucha skóra.

Krem do twarzy Hydrabio Bioderma

Bioderma Hydrabio to krem nawilżający o bogatej konsystencji, skierowany na potrzeby odwodnionej, zmęczonej, poszarzałej, pozbawionej blasku skóry.  Ma przywrocić cerze jej komfort i nawilżenie, przez to przywrócić jej gładkość, elastyczność, a tym samym opóźnić powstawanie zmarszczek. Wszystkie te obietnice odpowiedzialny jest opatentowany przez markę Bioderma kompleks Aquagenium™, który nie tylko nawilża skórę powierzchniowo, ale też wnika w głębsze warstwy naskórka. Dzięki unikalnej recepturze bardzo szybko przywraca skórze jej naturalny płaszcz ochronny, czyli równowagę lipidową. Patent ten zapewnia intensywne oraz trwałe nawilżenie wszystkich warstw naskórka.

Witamina PP wspomaga zatrzymywanie wody w skórze

Wyciąg z pestek jabłek stymuluje powstawanie akwaporyn. Są to białka odpowiedzialne za transport wody między komórkami.

Kwas salicylowy wygładza eliminując martwe komórki i stopniowo zmniejszając grubość warstwy rogowej wyrównuje skórę, przywraca jej blask i promienny wygląd.

Witamina E jako naturalny antyoksydant  zapobiega pojawianiu się przedwczesnym oznakom starzenia.

Bogata konsystencja kremu odżywia skórę, chroni jej warstwę hydrolipidową.

Skład INCI znajdziecie pod tym linkiem.

Hydrabio Bioderma krem nawilżający

Krem Hydrabio Bioderma to krem o dość bogatej i przyjemnej konsystencji, która wspomaga moją skórę każdego dnia.  Pod makijaż nie dla każdej cery może być odpowiedni, ale przy suchej skórze krzywdy nie zrobi. Zabezpieczy skórę przed utratą nawilżenia, także jej tego nawilżenia doda. Podkład czy lżejszy krem BB bardzo dobrze współgra z tym kremem, ale z już bardziej treściwym makijażem może być tego trochę za wiele. Krem ten na pewno nie zrobi krzywdy wrażliwej cerze, chyba że nie po drodze jej z którymś ze składników. Moja sucha i wrażliwa skóra żadnej ze szkód nie doświadczyła.
Krem może sprawdzić się na tej młodszej, także na starszej skórze, jeśli jest ona sucha. Nie wiem jak mógłby sprawdzić się na skórze tłustej, bo nie mam porównania. Jeśli chodzi o obietnicę wygładzenia skóry, to na pewno nie chodzi tu o wygładzenie zmarszczek, na co wiele naiwnych osób liczy, ale nikt nie zaprzeczy że dobrze nawilżona skóra jest bardziej gładka i odpowiednio chroniona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi jakimi są nagłe zmiany temperatury, ostry wiatr czy suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. Dlatego też warto zapobiegać również przez odpowiedni tryb życia, odpowiednią ilość dostarczanych płynów, zdrowe odżywianie, wysypianie się itd.

Krem znajdziecie w aptekach, Hebe, Super-Pharm, także online. Znacie kremy Biodermy? Jak chronicie o barierę hydrolipidową skóry?

Trzymajcie się 😀

14 komentarzy:

  1. Great post dear!Product looks so interesting,love it!
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nic nie miałam z Biodermy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję, to wypróbuj, może będziesz zadowolona :)

      Usuń
  3. Nie lubię tego kremu jest bardziej jak baza pod makijaż silikonowa niż pielęgnacją ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę markę i być może się skuszę na ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze nic tej marki. Ja mam cerę mieszana o ciekawe jakby się sprawdził u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię Biodermę i ich kosmetyki. Chyba się jeszcze na nich nie zawiodłam. Obecnie mam w planach wrócić do płynu micelarnego Bioderma Sensibio i mam ochotę na ampułki Matricium.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam produkty tej firmy i nawet niektóre z nich bardzo lubię. :) Wydaje mi się, że ten krem możeb być dla mnie za ciężki, mam akurat skórę taką bardziej mieszaną. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt, akurat na obecną porę. Jakoś nigdy nie zwracałam większej uwagi na kosmetyki tej marki, micel znam, ale kremy omijałam, a warto się zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam okazji wypróbować kremy z Biodermy. Muszę spróbować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubie Bioderme swietnie nawilza i tutaj widze ze kolejna perelka, chetnie sie skusze na ten krem :D

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.